poniedziałek, 1 października 2012

Część 1 - Mroczne Widmo Normalnych i Galów Pedałów

Teoretycznie dzień jak co dzień jednak nie zupełnie. Przecież poniedziałek - nudy i przygnębienia spory kawałek :( Piękny by był świat bez poniedziałku jednak większość z nas powie że od wtorku do połowy piątku również xd. Eeeee co też było dziś pierwsze ? Aa polski ! W sumie się nie dziwie że nie pamiętałem tym bardziej że były nawet 2 na początku. O takiej nudzie warto zapomnieć. Jedyne co zapamiętałem to cytat , który utkwił mi w pamięci na dłuższą chwilę : " Dziady wzywają " . Po głębszych przemyśleniach doszedłem do tego , że babka ma rację , gdyż akurat dzień wcześniej wzywali mnie na ławce w parku żebym kopsnął 2zł......Nie wiem czy to pedałgogiczne ale w naszej oświacie ( głupia nazwa bo powinno być bardziej np. omarsie co pokazywało by specyfikę osób odpowiedzialnych za reprezentowanie tej placówki ) wszystko jest możliwe.
Na angielskim czegoś sie tam dowiedziałem o logowaniu w necie bo wcześniej była to dla mnie czarna magia :O ( jbc nie czepiam się czarnych i ich magii ). Matma uświadomiła mi jak niski poziom nauczania prezentuje " Pszczółka ". Zamiast wytłumaczyć zadania które spora część klasy widziała pierwszy raz nie robiła przez tą lekcję praktycznie nic odpowiedzi podając po dzwonku na przerwę do pustych ławek -.-. Jednak ze względu na jej słynne żarciki i jedną z moich inspiracji nie mogę jej znienawidzić :) Tytuł posta sugeruje padakę w jaką wpadamy w pierwszy dzień tygodnia tak gdyby ktoś nie wiedział xd bo ja nie wątpie w inteligencję moich czytelników ale moja klawiatura tak. 2 połowa dnia w sumie lajt gdyż nawet na FUCKultecie nie było terroru. Zauważyłem jedno niepokojące zjawisko. Otóż niektórzy w klasie są całkowicie wciągnieci w świat bajek :O Nasz kochany "parlamentarzysta" oświadczył mi ( nie - nie oświadczył się uf ) że jest fanem Asterixa i Obelixa chodząc na galowo ( WTF). Nie trudno zgadnąć za którego się przebiera gdyż rolę Obelixa należy zostawić innemu osobnikowi którego doskonale znacie i " lubicie ". Zaobserwowałem także poczucie wartości niektórych wobec swoich rzeczy. Na komendę naszej wychowawczyni " Papiery do śmieci " niektórzy schowali je do kieszeni bądź plecaka :O Nie wiem jak wy myślicie ale ja nie polecam robienia bagpacka śmietnika. No to jeszcze religia została. Anioły i demoty pfu..demony. W sumie ciekawy temat. Jednak " Piechur " trochę sie zbłaźnił próbując nas nabrać na działanie sił nieczystych , które bez naszej wiedzy włączyły radio zapuszczając dzikie bansy xd. Powiedziałbym zainspirowany pewnymi osobnikami z mojej klasy dzisiaj przy higienie wieczornej " Mission Colgate ". Ale wstrzymałem się bo może używa " Pantin " a może jako włosy nie wymagają pielęgnacji gdyż wchłania je wir z pralki powodujący liczne loczki na głowie. Dobra zagalopowałem się do tematu który jest mi " alienowaty ". Na tym poprzestam. W sumie i w innych obliczeniach jestem gotowy na krytykę jaką przyjąłbym na scenie czyli rzucanie pomidorami , jajkami , krzesłami etc. ale pamiętajcie że to wy sami zniszczycie swój monitor a mi jajco zrobicie. HAHAHAHAH tu was mam !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz